Każde harcerskie ognisko ma swoją historię. Historię płomienia, który najpierw był małą iskrą, a później rozświetlił noc i zgromadził wokół siebie ludzi. Podobnie jest z naszym szczepem. Powstał z marzeń, pomysłów i pracy wielu osób, które wierzyły, że razem mogą stworzyć coś większego niż pojedyncza drużyna. Taką właśnie iskrą był luty 2008 roku. Wtedy oficjalnie powstał 9 Szczep Bydgoskich Drużyn Harcerskich i Gromad Zuchowych „INFANTIS SILVAE”. Nie narodził się jednak z niczego. Stworzyli go ludzie pełni pasji i zaangażowania, a jego fundamentami stały się cztery jednostki: 4 Bydgoska Drużyna Zuchowa „Dziubdziuby”, 46 Bydgoska Drużyna Harcerska „Buki”, 48 Bydgoska Drużyna Wędrownicza „Orion” oraz 74 Bydgoska Drużyna Wędrownicza „Grzemięgi”. Od pierwszego dnia aż do dziś funkcję komendanta szczepu pełni funkcję Michał Michalski. Przez 18 lat prowadzi szczep przez dobre chwile i wyzwania, obserwując jak kolejne pokolenia zuchów, harcerzy i wędrowników dorastają, zdobywają doświadczenie i przejmują odpowiedzialność za przyszłość naszego środowiska. 18 lat to kawał historii. W tym czasie przez szczep przewinęły się setki osób. Jedni zostali na chwilę, inni na wiele lat. Powstawały nowe jednostki, które wnosiły własny charakter, energię i tradycje. Niektóre zakończyły już swoją działalność, pozostawiając po sobie wspomnienia i wychowanków. Wśród nich były między innymi 47 Bydgoska Drużyna Harcerska „Białe Orły”, 17 Bydgoska Gromada Zuchowa „Tęczowe Słoneczka”, 6 Bydgoska Drużyna Harcerska „Grom”, 95 Bydgoska Drużyna Starszoharcerska „Ignis” oraz 166 Bydgoska Drużyna Wędrownicza „Brda”. Choć dziś nie działają, już na zawsze pozostaną częścią naszej historii. Historia szczepu to jednak przede wszystkim przygody. Przez 18 lat aż 16 razy wyjeżdżaliśmy na obozy letnie. 16 razy budowaliśmy bramy, pionierki, kuchnie polowe i obozowe osady. 16 razy rozbrzmiewały wieczorne śpiewanki przy ognisku, a harcerskie mundury pachniały lasem, dymem i przygodą. 17 razy wyjeżdżaliśmy na zimowiska. Nie przeszkadzał nam śnieg, Mróz ani krótkie dni. Wręcz przeciwnie – zimowe warunki zawsze dawały okazję do kolejnych wyzwań, nowych umiejętności i niezapomnianych wspomnień. A biwaki? Nie sposób policzyć. Każdy miał własną historię. Każdy pozostawił wspomnienia, do których wracamy podczas spotkań przy ogniu. Wspomnienia nocnych gier terenowych, wędrówek, śmiechu, przyjaźni i chwil, które budowały naszą harcerką rodzinę. Przez te lata reprezentowali szczep podczas zlotu chłopca, rajdów kopernikański oraz wielu innych wydarzeń. Spotykaliśmy harcerzy z różnych środowisk, zdobywaliśmy nowe doświadczenia i pokazywaliśmy, że harcerze z infant Silva potrafią działać z odwagą, odpowiedzialnością i uśmiechem. Dziś, po 18 latach działalności, szczep nadal żyje i rozwija się. Obecnie tworzą go: dwudziesta ósma Bydgoska Gromada Zuchowa Liski urwisk, czterdziesta szósta Bydgoska drużyna Harcerska bułki, czterdziesta siódma Bydgoska drużyna starszy Harcerska niewidzialni, czterdziesta ósma Bydgoska drużyna Harcerska leśne płomienie, czterdziesta dziewiąta Bydgoska drużyna Wędrownicza Orion oraz krąg instruktorski za horyzontem. Jednak siła naszego szczepu nigdy nie tkwiła wyłącznie w nazwach jednostek czy liczbach. Siłą szczepu zawsze byli ludzie. Zuch stawiający pierwsze kroki w mundurze. Harcerz zdobywający pierwszą sprawność. Wędrownik poszukujący swojej drogi. Instruktor poświęcający swój czas, by wychować młodszych. Rodzice wspierający nasze działania i przyjaciele, którzy zawsze są obok. Patrząc na te 18 lat, możemy być dumni. Dumni z tego, co udało się stworzyć. Dumni z przyjaźni, które przetrwały próbę czasu. Dumni z tradycji, które przekazujemy kolejnym pokoleniom. Bo szczep jest jak ognisko. Jedni dokładają drewna, inni pilnują płomienia, jeszcze inni rozpalają nowe iskry. Dzięki temu ogień nie gaśnie, lecz płonie dalej, wskazując drogę następnym pokoleniom harcerzy. Niech więc płomień dziewiątego szczepu bydgoskich drużyn harcerskich i gromad zuchowych infant Silva płonie jeszcze przez wiele kolejnych lat, rozświetlając drogę wszystkim tym, którzy zdecydują się wspólnie podążać razem z nami harcerskim szlakiem.